Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego?

Dziś chciałabym poruszyć temat, który bardzo Was interesuje. Dotyczy on bowiem kwestii związanej z finansami, a dokładniej tego jakie czynniki wpływają na cenę zajęć z języka angielskiego.

Tak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż większość lektorów nie ma tzw. ”etatu w szkole publicznej” tylko po to, by państwo zapłaciło za nich wszelkie kwestie związane z socjalnym zabezpieczeniem. W obliczu tego co dzieje się w oświacie wielu lektorów odchodzi ze szkoły i zaczyna w formalny sposób prowadzić zajęcia np. z języków obcych.

Wyzwania

Jakie wyzwania wiążą się z tą kwestią? Hmmm … po pierwsze, by lektor w ogóle mógł wziąć się za przygotowania do zajęć aby je później efektywnie, dynamicznie i oczywiście z uśmiechem na ustach mógł poprowadzić ma do spełnienia najpierw parę innych kwestii:

  1. pod koniec każdego miesiąca powinien mieć już naszykowane finanse związane z opłaceniem wszelkich kwestii administracyjnych dla państwa czyli np. ok 2000 zł ZUS
  2. opłata za księgowość: min. 300 zł po ostatnich podwyżkach + ok 100, 150 zł wzwyż za każdą dodatkową operację
  3. wynajem, około 2,500 zł po podwyżkach (plus/minus, w zależności od miasta oczywiście)
  4. kwestie związane z zakupem surowców (książek, słowników, subskrypcji. Jeden zestaw książek o tematyce Business English – książka + dostęp do nagrań video to około 300 zł, itd)
  5. koszty związane z utrzymaniem strony www i jej prowadzeniem, by była przyjazna i skuteczna dla użytkowników (worek bez dna …./hosting, opłata domen, certyfikaty, 2-3 mniejsze interwencje informatyka: minimum łącznie około 2,000 – 3,000 w skali roku)
  6. obsługa prawna
  7. koszty amortyzacji czyli zużycia sprzętu, który chodzi minimum 10h dziennie przez 5-6 dni w tygodniu i wiele wiele innych kosztów.

Miesięcznie zamykają się one w granicach około 6,000 zł – Same koszty oczywiście (Pełniejsza przykładowa analiza zawarta jest w filmikach poniżej)

No dobrze, ale ja nadal nie rozumiem o co chodzi?

By lepiej to zagadnienie wyjaśnić postanowiłam, że nagram filmiki dla Was na ten temat.

Mam nadzieję, że wyczerpałam temat.

Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego? Część 1: https://youtu.be/eisI5h1NjDo (23 minuty)

Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego? Część 2: https://youtu.be/uu1WB4A3K04 (około 1 minuty)

Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego? Część 3: https://youtu.be/pIBOqAzTPZU (około 1 minuty)

Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego? Część 4: https://youtube.com/shorts/IYftvz6YaBY (około 1 minuty)

Co wpływa na cenę zajęć z języka angielskiego? Część 5: https://youtube.com/shorts/RAF-AHPFNZo (około 1 minuty)

Co jest w tym wszystkim najtrudniejsze do zaakceptowania?

Myślę, że najtrudniejsze do zaakceptowania jest, że w przypadku uczenia osób dorosłych np. z zakresu Business English (połączenie angielskiego z elementami ekonomii i zarządzania) jest fakt iż tego typu usługa jest usługą luskusową.

Drugą, trudną do zaakceptowania kwestią jest fakt, iż na tego typu zajęcia w wielu przypadkach trzeba będzie poczekać. Ale jak to poczekać? Hmmm …. odpowiedź jest jasna. W wielu przypadkach dana osoba będzie potrzebowała iść do dodatkowej pracy. Dopiero po odłożeniu konkretnej kwoty (zakładam, że dana osoba nie ma kredytów hipotecznych itp.) będzie w stanie iść na zajęcia do dobrego, ogarniętego lektora.

Lektor???

Tak, moi drodzy dobry lektor to osoba, który zdobywała wiedzę latami ( i w dalszym ciągu się kształci) nie tylko na uczelni. Mam na myśli trenera języka angielskiego w zakresie tzw. Business English. Dobry lektor to osoba, która zdobyła także w przeszłości doświadczenie w polskich oraz zagranicznych firmach/ korporacjach. Dzięki temu taki lektor wie o czym mówi na zajęciach. Później przez następne x lat konkretny trener języka angielskiego robił co mógł, by przygotowywać ciekawe zajęcia dla swoich studentów/studentek. Uwierzcie mi: czas przygotowania do zajęć jest niejednokrotnie dłuższy niż samo ich prowadzenie, nawet jeżeli część materiałów ma się już w pewnym stopniu przygotowane. Dlaczego? Dlatego że każdy student jest inny i ma problem z czym innym.

Temat taboo

Tak, w Polsce tematy dotyczące ekonomii to tematy taboo, ale …. myślę, że przyszedł czas by wreszcie wyjaśnić o co tak naprawdę chodzi. Przyszedł czas na to, by osoby uczące zrozumiały że z przyczyn administracyjnych oraz techniczno-logistycznych nie da się prowadzić zajęć za 20 zł za godzinę.

Przykładowo, pod koniec miesiąca, po opłaceniu kosztów sprawa wygląda następująco: gdy zajęcia kosztują na przykład 135 zł za 90 minut to lektor przy dobrych wiatrach ma z tego ok 15-20 zł (w zależności od poniesionych kosztów w danym miesiącu). Sami przyznacie, że z uwagi na zdobytą edukację (np. ukończenie amerykańskiej uczelni) i doświadczenie zawodowe (także zdobyte doświadczenie praktyczne w pracy w polskich i zagranicznych firmach) ORAZ przez wzgląd na czas przeznaczony na przygotowanie zajęć (niejednokrotnie dłuższy niż ich prowadzenie) jest to naprawdę niewiele.

Angielski biznesowy w praktyce
www.english4work.com.pl

I tutaj opowiem Wam pewną anegdotkę. Jedna z wypowiedzi kiedyś mnie bardzo zaintrygowała. A mianowicie:

Kilentka X pyta: ”Pani Kasiu, może to Pani dla mnie przetłumaczyć? Rzuci Pani na to okiem? Przecież dla Pani to 5 minut tylko jest.”

Pani Kasia: ”hmmmm ….. 5 minut to na pewno nie, ale nawet gdyby …. to ja uczyłam się kilkanaście lat, by tą wiedzę zdobyć i cały czas się dokształcam. Dodatkowo inwestuję w książki, słowniki i różne subskrypcje więc … ta usługa nie może kosztować … 5zł …. No po prostu się nie da…..”

Zapraszam Was do oglądania powyższych filmików.

Pozdrawiam,

Magdalena

Posted on: 17 czerwca 2022, by :
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pojedztam
1 rok temu

Niestety, takie mylne przekonanie jest teraz na porządku dziennym.

Donna
Donna
1 rok temu

Dokładnie tak jest, w naukę języka bardzo często się dużo inwestuje, nie każdy to rozumie.

Paula
1 rok temu
Reply to  admin

To też racja, ale np. matematyka też jest studnią bez dna.

Paulina
1 rok temu

Na pewno cena za zajęcia nie obejmuje wyłącznie godziny z uczniem.

Paulina
1 rok temu
Reply to  admin

Nie da się ukryć, jeśli podchodzi się do tego rzetelnie.

Wędrówki po kuchni
Wędrówki po kuchni
1 rok temu

W swoim fachu spotkałam sie z tym samym. Koleżanka pyta: ”może dasz mi rabat na tort po znajomości?” Moja odpowiedź: ”może zapłacisz mi więcej po znajomości?” Też inwestuję w szkolenia, kursy itp

Wędrówki po kuchni
Wędrówki po kuchni
1 rok temu
Reply to  admin

Dokładnie tak, ale chyba do wielu osób to nigdy nie dotrze niestety

Joanna - Pisane z uśmiechem

o tak, ten tekst “po znajomości”, jakby to miało załatwić temat… Ludzie często nie mają wyobraźni, co składa się na cenę danej usługi

Ola
Ola
1 rok temu

Ech, często tak jest, że jak posiadasz jakąś umiejętność, na którą poświęciłaś kilka lat swojego życia, przerobiłaś setki kursów i spędziłaś tygodnie na doskonaleniu umiejętności, to znajdą się ludzie, którzy i tak stwierdzą, że to w sumie twój dar i skoro to umiesz, to możesz pomóc za darmo.

Lifebymarcelka
1 rok temu

Nasz rację , za wiedzę powinno się pobierać stosunkową opłatę,. Ktoś inny też mógł się uczyć mieć taką wiedzę

Kasia
Kasia
1 rok temu

Podobnie, gdy idziemy np. do notariusza. Ostatnio musiałam dać takowemu zlecenie na bardzo prostą rzecz. Rzecz na parę minut, za to niezły rachunek. Tylko, że to on, a nie ja studiował prawo. To niełatwe studia i za to się płaci.

Zołza z kitką
1 rok temu

Do nauki języków ostatnio korzystam z Duolingo – uczę się hiszpańskiego po angielsku dzięki czemu pracuję nad jednym i drugim 🙂

Paulina
1 rok temu

Na cenę na pewno nie ma wpływy tylko czas z uczniem.

Joanna
Joanna
1 rok temu

Poruszyłaś bardzo ważny temat. Każdy, kto świadczy jakieś usługi chce na tym zarabiać, bo przecież poświęca czas i własna wiedzę. Oczywiście mozna próbkę wiedzy przekazać za darmo aby zachęcić klienta do współpracy, ale zgadzam się ze nie mozna sprzedawać usług za darmo. Bardzo fajnie powiązałas temat edukacji z finansami.

MangoMania
MangoMania
1 rok temu

W każdą dziedzinę inwestujemy uczymy się,a innym się wydaje że “zerkniemy” i albo nic nie policzymy, albo jakieś “grosze”. No tak to się nie da niestety…

28
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x